.

Ładowanie...

27 października 2011

Ty mnie ciągle krytykujesz, ja się później boję działać.

Ludzie nie potrafią chwalić i doceniać innych. We wszystkim widzą tylko te negatywne cechy: a bo tego zrobić nie umiała, a to jej nie wyszło, a ona robi to beznadziejnie i bla bla bla (wielokrotnie powtarzam, że nie wszyscy).
I nie okłamujmy się, bo tak jest: przeważnie w społeczeństwie budzi się zazdrość, że ktoś ma lepiej. I przeważnie zamiast docenić czyjąś pracę ogół często uważa, że ktoś miał szczęście, że coś mu się tylko udało, a tak naprawdę dana osoba nic nie potrafi.
Owszem, czasami udaje się to i tamto, ale czy tylko jemu? Nam przecież także dopisywało szczęście nie raz i nie dwa.
Sama jestem dobrym przykładem tego, że ludzie zupełnie nie wiedzą jak jest, a z góry potrafią stworzyć opinię na mój temat. I cholernie mnie to denerwuje.
Bo jak się czegoś nie wie, to albo powinno się dowiedzieć albo siedzieć cicho.
I ja osobiście uważam, że każda praca wymaga wysiłku. Od jednych większego, od drugich mniejszego - ale wysiłku.
I pomyśleć, że sami chcielibyśmy zbierać gratulacje, pochwały etc., a nie potrafimy sprawić, by to działało w dwie strony.
Jak np. poczułaby się Ola (imię przypadkowe) , gdyby ktoś powiedział jej, że wykonała kawał dobrej roboty? Na pewno dobrze.
Potrzebne jest nam wsparcie innych osób. To motywuje i zachęca do działania.
Brakuje tego. I później słyszę tylko: "Ja tego nie potrafię, ja nie umiem. Ja nie mam takiego mózgu jak ty, nie poradzę sobie z tym." Każdy potrafi. Bo wszyscy jesteśmy ludźmi. Szkoda, że tak często musimy sobie radzić ze wszystkim sami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz